czwartek, 29 marca 2012

MY...

Czyli moja rodzinka w wersji namalowanej :D
Dawno nic nie malowałam,ten rysunek powstał gdy patrzałam na straaasznie nudny film...


wszystko się zgadza:
 mąż z ukochaną piłką,ja latam z nożyczkami w ręku,Emilka jest totalnie wyluzowana i na wszystko ma czas a Adaś w rajtkach męczy długowłosego Frania,który zaczyna wyglądać jak zarośnięta koza himalajska :))

pozdrawiam :**

12 komentarzy:

coco.nut pisze...

bombowa rodzinka :)

Wiśnia pisze...

hehe super!

ArtIs pisze...

hahaha jesteś boska!!! Uśmiałam się z opisu pod obrazkiem:))

barbaratoja pisze...

Rodzinka jak malowanie;-)

Asio pisze...

Hehe, fajna ekipa :D:D:D

Chimera pisze...

Jaka urocza rodzinka!! :)

Viol pisze...

Świtne!! a na maila nie odpisała!! osz ty:):)

Anonimowy pisze...

Świetny rysunek ! Gratuluję talentu ;)

Adziok pisze...

Ihihihhi ;D Koza himalajska :)))) Dobre! Fantastyczny obraz rodzinki :) Uwielbiam twoje rysunki!

FojAga pisze...

O rany! ALe czad :) SUPER.

axdesign pisze...

uśmiałam się:) świetne!!!

lilavati pisze...

dobre, bardzo dobre:)))