:**
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adaś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adaś. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 8 lipca 2012
piątek, 25 listopada 2011
TOP5 nr.2 na blogu CRAFTHOUSE
Tym razem temat do oskrapowania to ;
"5 najpiękniejszych wydarzeń w Waszym życiu "
Potraktowałam temat troszkę z przymrużeniem oka i oskarpowałam momenty z życia mojego młodszego dziecia.Pozostałam przy formie tagowego albumiku,którą zaczęłam przy TOP5 ulubionych filmów.Teraz całość prezentuje się przyzwoicie a jeszcze ze dwa takie "topy" i będę musiała zamienić kółko spinające na większe bo robi się z tego niezły grubasek :)
A oto tago-albumik:
1) 05.11.2010 -mały Adaś przychodzi na świat,obabulony w kocyki wygląda jak mumia :)
2) 4 miesiące-Adaśko próbuje pierwszych smakołyków,oczywiście najpierw lądują one na podłodze i ubraniach,dopiero potem w buzi :)
3) 6 miesięcy -Adaśko sam siedzi,co oznacza,że nie chce już leżeć ani w łóżeczku ani w wózku ani nigdzie,udręka dla naszych rąk...
4) 6 i pół miesiąca -pierwsze ząbki,od razu je zauważyliśmy bo takiego płaczu nie sposób przeoczyć.Gorączka,nieprzespane noce...teraz jest już lepiej...w zamian za to nas gryzie :)
Wybaczcie tą gwiazdkę ,musiałam zrobić cenzurę ;)
5) 9 i pół miesiąca -Adaśko stawia pierwsze kroki,potem chodzi,potem biega.Na początku cieszymy się oszalali,teraz błagamy żeby usiadł choć na minutkę :)
Tak to teraz wygląda...ładny grubasek nam rośnie
zapraszam na bloga Crafthouse i na blogi moich koleżanek....
A propo Adasia.
On też tęskni za ciepłymi dniami-dorwał okulary przeciwsłoneczne swojej siostry i biegał z nimi po mieszkaniu :)
pozdrawiamy :)
sobota, 5 listopada 2011
SOLENIZANCI !!!
Dokładnie osiem lat i jeden rok temu przyszły na świat moje słoneczka !!!
***** Emilka i Adaś *****
Sto lat moje skarby!!! Rośnijcie zdrowo i w szczęściu :)
poniedziałek, 31 października 2011
ZAPROSZENIA NA PODWÓJNE URODZINY - poniedziałki ze scrapek.pl
Po weekendowych trudach walki z jelitówką,wreszcie zasiadam do komputera.Przeglądam blogi,odpisuję na e-maile..chyba teraz spędzę przy nim pół dnia.Całe szczęśćie ,że miałam przygotowane już zaproszenie,które dziś Wam pokażę.
Co do zaproszeń to niewątpliwie posiadanie dwójki dzieci urodzonych w tym samym dniu jest wielkim plusem.Obie moje pociechy przyszły na świat 5 listopada więc urodzinki tuż,tuż...
Zaproszenia na ten wyjątkowy dzień zrobiłam z papierów Herbatka dla dwojga z Galerii Papieru,które są dostępne w sklepie scrapek.pl,posłużyła mi zarówno lewa ,jak i prawa strona.Szyld "zaproszenie" przymocowałam ćwiekami z zestawu Ambrosia . Zproszenia pierwotnie były bez ozdobników ale stwierdziłam,że czegoś im brakuje.Kropką nad "i" były więc małe,brzoskwiniowe różyczki.



Zaproszeń było więcej,część musiała zostać wręczona przed publikacją :)
Jeszcze tylko muszę skombinować tort i możemy zacząć przyjęcie :)
Jeszcze tylko muszę skombinować tort i możemy zacząć przyjęcie :)
Pozdrawiam - Basia
czwartek, 11 sierpnia 2011
* PO PROSTU ADAŚ *
Wtargnął do naszego domu,wyciągnął swój ciężki sprzęt i wymęczył mi dziecko...hehe..
A tak serio to zapraszam do oglądania zdjęć z Adasiowej sesji,jaką zaserwował nam Mariusz :)
aż mnie korci,żeby w końcu któreś oskrapować
********
A więcej pieknych zdjęć Mariusza (nie tylko Adasiowych) możecie znaleźć TU--> KLIK
sobota, 23 lipca 2011
* WĘDKOWANIE Z KROKODYLEM *
Cudne papiery Pasiakowej ,które wygrałam w candy,natchnęły mnie do popełnienia tej karteczki.
tag z napisem "łap szczęście" jest wysuwany,krokodyl namalowany przeze mnie i pomalowany promarkerami
materiały :
i nie mogę się powstrzyamć aby Wam nie pokazać kilka fotek moich dzieciaków z letniego wypadu nad zalew :)
środa, 13 lipca 2011
* NAŁADOWANA *
Wróciłam,naładowana pozytywną energią.Jak to się mówi ? Wszędzie dobrze,ale w domu najlepiej? niby tak...ale już tesknię za szumem morza i "krzyczącymi nad uchem "mewami...te 12 dni tak szybko zleciało.
Właśnie...12 dni i masa zaległości.Internet w hotelu pędził z szybkością ślimaka winniczka...nie mogłam komentować waszych postów bo logowanie do bloggera trwało wieczność.Ale odwiedzałam Was regularnie.
Teraz jestem i masa roboty przede mną,pozytywnej roboty..możliwość spełnienia kolejnego marzenia...
Oby się udało...trzymam kciuki i Was też o to proszę....
A dla tych,których urlop dopiero czeka -zachęta...
Jak nad morzem wspaniale jest :)
i dla tych ,którzy urlop mają już za sobą...aby dzielnie wytrzymalnie dzielnie do przyszłorocznego urlopu...
pewien mały człowieczek miał niezły ubaw przesypując piasek z rączki do rączki...:)
A pewna mała syrenka nie miała zamiaru wychodzić z morza,nawet jak wiało i było zimno...może to był mors a nie syrenka ??? :)
pozdrawiam :*
poniedziałek, 27 czerwca 2011
* KRÓTKA HISTORYJKA *
Dziś zamiast posta scrapbookingowego będzie krótka historyjka,rozśmieszyła mnie do łez,mojego męża zbiła z tropu a panią za biureczkiem lekko zdenerwowała.Posłuchajcie...
Mąż załatwia w zakładzie pracy dodatkowe ubezpieczenie dla dzieci.
Pani za biurkiem siedziała niezadowolona z miną mówiącą "cholercia,kolejny chce coś załatwić"
[P]ani za biureczkiem: ile ma Pan dzieci ?
[m]ąż: dwoje
[P] : data urodzin pierwszego dziecka
[M]: 5 listopad 2003
[P] ; a drugiego dziecka?
[M] : 5 listopad 2010
Pani za biureczkiem zapulsowała żyłka na czole
[P] : ale ja pytam o drugie dziecko !!!
[M]: no mówię,5 listopad 2010
[P] -lekko czerwona - a Pan co sobie myśli? że tak można sobie dwójkę dzieci w tym samym dniu urodzić ???!!!!
[M] -......... -został bez słowa
Hahahahahaaa.....i tak mamy cały czas :)
Mąż załatwia w zakładzie pracy dodatkowe ubezpieczenie dla dzieci.
Pani za biurkiem siedziała niezadowolona z miną mówiącą "cholercia,kolejny chce coś załatwić"
[P]ani za biureczkiem: ile ma Pan dzieci ?
[m]ąż: dwoje
[P] : data urodzin pierwszego dziecka
[M]: 5 listopad 2003
[P] ; a drugiego dziecka?
[M] : 5 listopad 2010
Pani za biureczkiem zapulsowała żyłka na czole
[P] : ale ja pytam o drugie dziecko !!!
[M]: no mówię,5 listopad 2010
[P] -lekko czerwona - a Pan co sobie myśli? że tak można sobie dwójkę dzieci w tym samym dniu urodzić ???!!!!
[M] -......... -został bez słowa
Hahahahahaaa.....i tak mamy cały czas :)
sobota, 11 czerwca 2011
* A PO RACZKOWANIU CZAS NA...*
Adaś zaczyna przypominać małą,ruchliwą mrówkę.Jest wszedzie tam,gdzie się coś dzieje.Pokonuje odległości z prędkością światła i ...zaczyna wspinać się na meble.Każdy przedmiot jest dobry aby się na nim wesprzeć,wstać potem upaść na pupe i zrobić minkę w podkówkę oznaczającą : "mamo!nie udało się ":(
Ale jak mamusia chwyci za rączki jest przeszczęśliwy i wygląda to tak :
i kosi-kosi też potrafi :)
foto by Dana
gdzie te czasy gdy leżał i spał prawie cały dzień....heheh
sobota, 28 maja 2011
niedziela, 15 maja 2011
* DELIKATNA-PASTELOWA *
Czyli szybka karteczka na zamówienie .
Nadal trzyma mnie w delikatnych,pastelowych barwach.Tyczy się to zarówno kartek ,jak i np.ubrań.
zdjęcia szarobure bo aura za oknem niesprzyjająca...:(
materiały : papier Idylla i Pink Paislee oraz ćwiek ze scrap.com.pl , kwiatuszki z papieru At noon z ILS
i muszę się pochwalić,że mój mały bąbel od kilku dni potrafi stać na czworakach :)
poniedziałek, 9 maja 2011
* BO ADASIE TO FAJNE CHŁOPAKI *
Karteczka dla pewnego ,jeszcze nienarodzonego Adasia.Bo Adasie to fajne chłopaki są :)
ćwiek ze scrap.com.pl , papiery z artystyczny.com.pl ,przeszycia ręczne (by nie obudzić śpiącego,zakatarzonego bąbla )
i już mój Adaś :
:)
niedziela, 1 maja 2011
* RÓŻE DLA MAMY *
Karteczka na Dzień Matki zamówiona przez koleżankę.
udało mi się chwycić słoneczko między jedną a drugą burzą :)
A na deser...
zaczynamy siadać !!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)









