Malutkich tamborków szukałam od dawna.
W mojej pasmanterii,Pani zapytana o takowe,przyniosła mi taki o średnicy chyba z 30cm...
-a coś mniejszego?
- nie było,nie ma i nie będzie-usłyszałam.
No to super...godzinne szukanie w internecie ,w końcu przyniosło skutek.
Znalazłam śliczne ramko-tamborki z zdobionym haczykiem do zawieszenia.
Takie,o jakie mi chodziło ...7,5cm i 10 cm :))
Dziś ten mniejszy...
z popularną sentencją "Home sweet home"
do powieszenie na ścianie lub postawienia na półeczce...
pogoda nie sprzyja robieniu fotek więc na razie tylko jedna,nie widać na niej jaki tamborek ma ładny haczyk.
Postaram się o lepsze fotki :))
pozdrawiam,
trzymajcie się mocno,żeby Was nie wywiało :))