czwartek, 2 kwietnia 2015

Moja pracownia / My craftroom

Witajcie
Dziś post wyjątkowy i dość dłuuugi,więc szacunek dla tego,kto wytrzyma do końca.
Już dawno zabierałam się do napisania tego posta,ale co chwilę coś mi nie pasowało.
A raczej brakowało...bo gdy ktoś ma już ten swój wymarzony kącik,
to chce,by wyglądał dokładnie tak,jak sobie wyobrazi ;)
Najpierw nie było firanki,potem brakowało białych koszyczków,i tak dalej...
Jeszcze mnóstwo rzeczy bym dodała/zmieniła,ale na tym etapie jestem zadowolona i mogę śmiało powiedzieć/napisać : TO MÓJ WYMARZONY WARSZTAT !!!!

Zapraszam serdecznie do mojego filcowego warsztaciku :)



To nieduży,przyległy do pokoju syna pokoik.Do południa bardzo słoneczny.
Oczywiście nie byłabym sobą ,gdyby nie miał białych mebli 
{ uwaga,przydatne info: kurz na białych meblach widać równie mocno,jak na czarnych :P }
{post zawiera lokowanie produktu ;) }





Panoramicznie :)



Zwiedzanie zaczynamy od ściany z półeczkami.


I jest i ona.Nazywana przeze mnie "wredną zołzą".Nie ma co ukrywać-nie lubimy się po prostu.
Stoi bidulkinka taka zakurzona i czeka ...czeka....czeka....sa sa sa
Używam jej tylko do przyszycia bawełnianych elementów do filcaków,
czyli bardzo rzadko.


 Wiszące półeczki zajmują koszyczki z półperełkami torebeczkami papierowymi do pakowania 
zamówień.Poniżej białe pudełeczka na pasmanteryjne cuda.
Tak,tak...dobrze widzicie,są ułożone alfabetycznie -taki mój mały schiz ;)
Kolejno stoją : koronki,pompony,sznurki,ścinki,taśmy i wstążki.
Prawie wszystko ,co znajduje się w tych pudełeczkach pochodzie ze sklepu Lemoncraft :)


Poniżej wisi tablica magnetyczna ,która wcale tablicą magnetyczną nie jest i powinna
w sklepie,w którym ją kupywałam zrobić awanturę ;)
Ale lubię ją,przydatna rzecz.Znalazły na niej miejsce pojemniczki z magnesami oraz
magnesowe maty,na których trzymam najczęsciej używane wykrojniki-zawsze są pod ręką :)


Zoom na wykrojniki :)Najwięcej mam wszelakich kółek ,które trudno wyciąc ręcznie .


Dalej stoi "chudzinka" czyli zgrabny i wysoki regalik oraz półeczka z drukarką.


Moje skarby : metalowa puszka w laleczki kokeshi oraz sówka-skarbonka.
Sówka ma zadanie bojowe i zbiera pieniążki na moje wielkie marzenie.
Już jest grubiutka,prawda ? ;)


Niżej czarne koraliki (na oczka) oraz śliczniutkie,mięciutkie dziergane koszyczki od 
VAIRATKA HANDMADE.Są idealne i jako organizery ( ja przechowuję w nich szpulki z wstążeczkami) i do aranżacji zdjęć :)


Koszyczek pełen skarbów...


....ślicznie to wygląda,co nie? :D


Obok na regale znajdują się bardzo ważne materiały .


Cała półka oragnizerów,które skrywają najróżniejsze półfabrykanty.
Bez nich moje prace,nie byłyby tak dopieszczone 


Chcecie zajrzeć ?Proszę bardzo :)


Ukochane guziczki Papermanii :)





{wszystkie te cudowności ze sklepu BEADS.pl}

Najniższe (ale wcale nie najgorsze ) piętro zajmuje kosz z drewnianymi wieszaczkami.
Zgadniecie,co z nich powstanie? :)
Takie cuda zrobił dla mnie sklep "My Workspace " :)


Na grzejniczku wiszą sobie papiery do scrapbookingu.
Używam ich jako tła do zdjęć oraz do ramek.
Moi ulubieni producenci papierów to :


Taki przyjemny widoka mam z okna-moje ukochane osiedle :)
Akurat trafiłam na słoneczko,ale "za rogiem " czaiła się burza .



Parapet również jest zagospodarowany,to idealne miejsce na dekoracje :)


Święta tuż,tuż  ...
śliczne dzierganie podkładki od MAMUTY :)


Moje skarby są zawsze ze mną :)


A to główne centruym dowodzenia ,czyli biurko przy którym dzieje się magia ;)
Jest oczywiście różowy tron królowej :P



Po lewej stronie ,mam pod ręką moje rzeczy do plannerów i same notesy :)
Na biurku leży mój mały przjaciel -pistolet do klejenia na gorąco.
Fajny z niego druh,choć czasami się pluje (klejem ) 


Washi tape...uwielbiam :)
Od razu pokazuję Wam ich zastosowanie.
Zwykłe pojemniczki po patyczkach do uszu ozdobiłam taśmami washi i trzymam w nich
druczki do przesyłek poleconych oraz wizytówki :)


Kolejny mój mały "schiz" - notesy !!!
Kolejno od góry: planner z Projekt Planner,kalendarz na zamówienia z Biedronki,


Górne półeczki zajmują przyborniki 


Osłonki na doniczki z IKEi są idealne na wszelkiego rodzaju artykuły biurowe :)


Jedne z najważniejszych : bazy do breloków,oczywiście od BEADS :)


Salon kosmetyczny ? tak,ale nie dla mnie tylko dla filcusiów :D


W jednym ze słoiczków śpią sobie mini-misie :)
gdzie kupić ? oczywiście w BEADS !!!


Japoński kącik ,czyli laleczka kokeshi, mała figurka Czarodziejki z księżyca 
(jeszcze z czasów dzieciństwa) oraz kawaii temperówka .
W przyszłości planuję całą jedną półeczkę z laleczkami kokeshi :D


Blat roboczy  z niesforną lampką,która nie chce trzymać pionu i co chwilę 
mi się kłania ;)


I oto są !!!!
Najcudniejsze,najpiękniejsze,po prostu NAJ
Mój ulubiony element pracownii.
Zwany przeze mnią "ścianą płaczu",bo płaczę,gdy któryś kolor się kończy :)



Pokazywany już kiedyś organizer na nici...łobuzy,wypełzują ze pojemniczka :)


I tak zawana "poczeklania",czyli dwa wieszaczki-stojaczki ze sklepu Home &You,
na których wiszą filcaczki szukające domu lub czekające na wysyłkę :)


Koszyczek z ulotkami,wizytówkami i naklejkami ( cudowne projekty od Szast i  Prast)...
obok Big Shot,czyli moja prawa ręka.Bardzo ułatwia pracę,szybko wycina filcowe elementy -nie wiem,co bym bez niego zrobiła :)


Pod biurkiem znajdują się niestety kartony,na które nigdzie nie mam miejsca.
Chomikuję każde pudełeczko,które mogą przydać się do wysyłki :)

W koszach trzymam "wnętrzności",czyli watolinę do wypychania filcaków :)


Czasami zawita do mnie pewien jegomość :D
Poszukuje czegokolwiek do jedzenia,a moje szeleszczące,błyszczące ozdoby są dla 
niego nie lada atrakcją :D


To już koniec...uffff....
Wytrwaliście do końca ?
Mam nadzieję,że się Wam podobało ? ! 




37 komentarzy:

GosiaK pisze...

Świetnie się ogląda Twoje "wnętrze" :D A te komentarze ze strzałkami są cudne :)

Wszystko tu jest takie perfekcyjne.. :D

vairatka pisze...

Fantastyczna pracownia!!! Jest taka dopieszczona w każdym szczególe, nic dziwnego, że wychodzą z niej takie cuda!!!
Dziękuję za reklamę kochana ;) <3
A Twoja sówka wisi teraz u mnie nad biurkiem, tak, ze mam ją cały czas na oku ;)

Megliken pisze...

Bardzo się podobało! Piękną masz pracownię!

Daga pisze...

Ach Basiu pozazdroscic takiego kacika! Nic dziewnego ze takie cuda wychodza spod Twoich łapek jak Ty masz wszystko pod reka :) i to w takim porzadku

Ewa pisze...

Basiu, z prawdziwą przyjemnością rozgościłam się u Ciebie! Masz cudną, dopieszczoną przestrzeń, pełną magii :D Świetne zdjęcia, komentarze, a wszystko dopełnione opisami, które czyta się lekko i z uśmiechem. Wspa - nia - ło - ści :D
P.S. Zazdroszczę porządku ;)

Unknown pisze...

Basiu! Nie dość, że tworzysz takie cuda, to pracownia niczym z żurnala 😉 pięknie u Ciebie! Zazdroszczę, że masz swoje metry do pracy, bo mój kąt to metr na metr w salonie 😉
Pozdrawiam gorąco

karteczka Jaskóleczka pisze...

Oj wpadłam w kompleksy od dzisiaj jesteś moim niedoścignionym wzorem
też lubię porządek ale przy tym wysiadam za karę przyjdę wytrzeć ten kurz z półek, którego nie widzę. Życzę Tobie i twoim bliskim cudownych świąt Wielkanocnych :-)

J.Dark pisze...

Cudowna pracownia! :))

GB pisze...

czy wytrwaliśmy do końca? ja chcę więcej!
czy się podobało? BARDZO SIĘ PODOBAŁO!! :)
Masz piękny warsztat do pracy, myślę, marzenie nie jednej szyjącej!! sama, chociaż nie szyję, ale czasem coś zdarzy mi się "stworzyć" zwłaszcza papierowego, chciałabym taki piękny pokoik!! :)

trzymam kciuki, że sowa zacznie pękać w szwach ;) i marzenie uda się zrealizować... :)

a z drewnianych wieszaczków... może karuzele nad łóżeczka z filcusiami..??!! byłyby PIĘKNE!!!

podglądam, podziwiam i z niecierpliwością czekam na dalsze odsłony... :)
Gracja

gizmo pisze...

Przepiękna, przemyślana, wygodna i mega kobieca pracownia, wspaniale sobie ją zaprojektowalas. Marzę o tym takim miejscu pracy ♡

Joanna pisze...

Wielie Woooow! Raz, że cudowne białe meble, one same mają moc porządku", a poza tym te wszystkie dopieszczone detale. Wspaniała pracownia. Mogę się zapytac skąd masz meble? I to krzesło? Syn idzie do szkoły, chcemy mu kupić biurko z ikei micke, ale to długie, podwójne, bo mamy jeszcze dwa lata młodszą córcię i szukamy do biurka krzeseł. Podpowiesz?

elanoga pisze...

Ja też taką chcę!!!! Zazdroszczę. I pracowni I porządku w niej!!!

kamyk pisze...

Fantastyczny warsztat! Nawet nie wiesz, jak bardzo Ci zazdroszczę, bo mnie samej marzy się właśnie takie "tylko moje" miejsce do pracy, gdzie mogłabym wszystko przechowywać ładnie i w ogóle :D Niestety, w wynajmowanym mieszkaniu o to trudno, ale póki co mam namiastkę swojego warsztatu, czyli swoje własne biurko, na które też musiałam się trochę naczekać :P Ale teraz jest i prawie tworzy mi warsztat :D Może jak przeniesiemy się na swoje, uda się stworzyć coś na miarę Twojego cuda :)

Pozdrawiam!

MS pisze...

właśnie złożyłam wizytę w raju ... :-)

Катя-Kate pisze...

Było tak cudnie i post się skońćzył... mogłabym oglądać i czytać bez końca!
Jest pięknie, inspirująco... Zazdroszczę światła w pracowni, bo u mnie to ciemno jak w piwnicy :(

Kasia z ArtLife

Art_Dorota pisze...

Cudownie Basiu :) jak czyściutko, przestronnie, kobieco :)
Taka pracownia to marzenie każdej z nas Kochana!!

Becia scrapuje pisze...

Przepięknie Basiu! Wszystko idealnie dopasowane, czyściutko i przytulnie!!! Zazdroszczę idealnej organizacji i segregacji... No ale, u Ciebie przecież nie mogło być inaczej ;)

Magda M. pisze...

Cudna pracownia!
Czyżby w planach były karuzelki na lozeczko dla maluszkow?
A jegomosc słodki - pewnie dogadalby się z moim shih tzu

Unknown pisze...

Wow moje marzenie mieć taką pracownie, cudownie po prostu magia :) Wszystko pięknie poukładane, no i te kolory ah :) Pozdrawiam :)

Matilde pisze...

Basiu, masz cudowne miejsce do pracy! Nic dziwnego, że powstają w nim takie piękne rzeczy :)

Unknown pisze...

cudowna pracownia i ten porządek!! niesamowite!:)

Zuzanna Magdalena pisze...

Przecudnie:) Istna kraina marzeń! I fantastyczna fotorelacja. Pozdrowionka

modnaania pisze...

Jaki tu ład i porządek, wszystko ma swoje miejsce i jest tak jaśniutko i pastelowo

Ceramiczny Kamień pisze...

Fajna relacja :) Pięknie się pracownia prezentuje, a jaki porządek :)

MammaMai pisze...

Przepieknie!!!! Aż dziw bierze, że te wszystkie cuda mieszczą się w mieszkaniu w blogu. Ja mieszkam w domu i dopiero po remoncie, który będziemy teraz robić będę mieć swój twórczy kącik, ale wydaje mi się, że daleko mu będzie do tego Twojego po prostu cudownego. Przy okazji zapytam: Mogę przyjśc pooglądać i pomacać na żywo? ;)

Klaudia pisze...

Zazdroszczę kącika warsztatowego! Jest taki dopieszczony i taki Twój ;) Nic dziwnego, że z tak wspaniałej pracowni wychodzą takie filcowe dzieła sztuki :)

Unknown pisze...

Basiu to byla naprawde fantastyczna i emocjonująca wycieczka za którą bardzo Ci dziekuje czulam sie jak mile zaproszony gosc :)

Nowe Love Papierowe pisze...

Już mnie nie dziwi ,że w takiej pięknej pracowni powstają takie piękne stworzonka!

magda pisze...

Fantastyczne miejsce, do zapatrzenia, do zakochania :D

Unknown pisze...

Jaka cudowna pracownia *.* Na facebooku rano zobaczyłam tylko jedno zdjęcie a teraz weszłam tu obejrzeć resztę i jestem zachwycona!! Nie mogę się wprost napatrzeć, jeszcze te japońskie akcenty, również kocham ten kraj i marzę żeby tam pojechać :) i Sailorka i laleczka kokeshi, no cudo!!!! Zazdroszczę i gratuluję cudownego kącika do pracy :) i serdecznie pozdrawiam :)

Gosia pisze...

Wspaniała pracownia, wszystko na swoim miejscu - nie dziwię się że powstają takie cuda

Unknown pisze...

To chyba najpiękniejsza, najbardziej perfekcyjna pracownia jaką w życiu widziałam. Cudowna <3 wyobrażam sobie, że w takim miejscu praca to czysta frajda :)

klejmotek pisze...

Po pierwsze: uwielbiam takie posty.
Po drugie: o rety! Twoja pracownia jest po prostu przepiękna, oszałamiająca i... perfekcyjna! Co prawda to nie moja działka twórcza, ale oszalałabym z radości, gdybym mogła tam usiąść i... potworzyć ;)
Zazdroszczę - a jest to zazdrość motywująca do stworzenia w przyszłości swojego pięknego kącika.

Unknown pisze...

przepiękna pracownia!!!! cudna :) organizacja świetna- zazdroszczę :):) też chcę taką :)

Unknown pisze...

Wow Jestem pod wielkim wrażeniem :) Nie muszę pisać iż chciałabym mieć równie udany zaplanowany warsztat rękodzielny :) Nie mogę się napatrzyć. Pozdrawiam serdecznie.

Unknown pisze...

Ojej naprodukowalam się przy komentarzu a on znikł. Więc spróbuję od nowa. Podziwiam precyzję z jaką wykonujesz swoje stworki i nieziemski wręcz porządek w pracowni! O mniej więcej tak było ;-)
Serdecznie pozdrawiam!

icards24 pisze...

Jestem pod wrażeniem! Ile cudownych rzeczy i jaki porządek!!! Jesteś dla mnie inspiracją:)