poniedziałek, 25 października 2010

* ZAJĘCZA MIŁOŚĆ *

Na początku powstała ONA : różowe kokardki na uszkach,zalotne rzęsy,białe miękkie futerko.
Samej jej było smutno,więc uszyłam JEGO : ta muszka,te długie uszy i czarujący uśmiech :)

A tak na serio,nie umiem wytrzymać nic niedłubiąc.
A że poprzednie filcaczki-breloczki i broszki szybko znalazły nowe domki postanowiłam szyć dalej :)

Przedstawiam : Państwo Zającowie i ich wielka miłość

ONA


ON



i już razem :



piękna para

*****

pozdrawiam -Dwupak :)


8 komentarzy:

ewciaej pisze...

Słodziutkie zajączki.
Gratuluję pomysłu.
Pozdrawiam

Pejtoon pisze...

genialne :D Cudowna parka :)

katharynka pisze...

słodziaki :) I widać jak się kochają :D:D:D

Katharinka84 pisze...

Ależ one są bosskie!!!!!
:***

tulipanka pisze...

Genialne :) Zakochałam się niej śliczna jest :)

pozdrawiam

Monia pisze...

Ślicznotka i przystojniak :)

Mucia pisze...

Basieńko a dostałaś 'coś' pocztą ode mnie? Bo się martwię, że nie doszło... a wysłałam priorytetem.. :(

Peninia pisze...

Och jakie słodkie i piekne:)Bardzo mi się podoabają;)
Ślicznie dziękuję za odwiedziny na blogu,miło na serduchu!
Życzę miłego i pogodnego weekendu.Przesyłam moc pozdrowień!