poniedziałek, 5 lipca 2010

ROZPIERDÓŁKA I MOJA MAŁA PIERDÓŁKA :)

W domu totalna rozpierdółka,gruz wala się pod nogami,sypialnia jest w salonie,szafy w pokoju Emi,łóżko w gabinecie...wszystko nie na swoim miejscu.Remont trwa i tylko wizja ślicznego pokoiku dziecięcego trzyma moje nerwy na wodzy :) Efekt końcowy na pewno pokażę.
A na razie mam przerwę w papierkowym dłubaniu bo nawet nie wiem gdzie są moje skrapkowe przydasie :(  a szkoda,bo wenę mam ...
Walczę nie tylko z remontem ale i z moimi włosami.Ich  obcięcie nie było końcem tylko początkiem.Długie zawsze można spiąć w kok,koczek,warkocz..krótsze już nie bardzo.Trzeba codziennie ułożyć i tyle.Oto mój zestaw wspomagający :
nigdy nie używałam maseczek do włosów bo ich używanie jest kłopotliwe,trzeba nakładać,czekać,spłukiwać.Ale teraz z gorącym sercem polecam tę serię.Włoski są miękkie,lśniące i pięknie pachną.Jedwab świetnie wygładza,choć trzeba po nim częściej myć włosy.

A z innej beczki ....moja mała pierdółka-prawda ,że urósł?

najważniejsze,że zrozumiał,gdzie załatwia się potrzeby fizjologiczne ;-)
I pytanko : czy jest jakaś szansa na kupno kwiatków Prima w craft4you? Albo ja mam taki spóźniony zapłon albo rzeczywiście nigdy ich nie ma ? :(

3 komentarze:

cyga pisze...

pierdółka świetna, ja mam teraz w drugą stronę zapuszczam, bo obrzydło mi układanie

Monia pisze...

Pierdółka słodka:)
Rok temu też miałam dom przewrócony do góry nogami, bo szykowaliśmy pokój dla malucha, więc wiem, co czujesz :)

kacha pisze...

ale ten piesio jest cudny!!!
Zapraszam do siebie na candy:-)