piątek, 4 kwietnia 2014

Filcowy poradnik cz.2- prosty trik ze szpilkami

Witajcie !
Orgomnie cieszę się,że poprzedni filcowy poradnik cieszył się wśród Was popularnością.
Postaram się regularnie publikować tego typu posty.
Dziś prosty trik,który jest odpowiedzią na najczęściej zadawane mi pytanie :)

"Ale jak te filcaczki tak Pani grzecznie stoją ?"

:)

Pomagają mi w tym te oto małe,niepozorne przedmioty :





Taaaadaaamm !!! i wszystko jasne !!! :)

Proste prawda? A jaki efekt !!!
Wypatrujcie kolejnego poradnika.Następna część będzie już o samych filcusiach :)

Pozdrawiam-Basia

14 komentarzy:

Idunia pisze...

auć!

agnieszka pisze...

no proszę "pik w pupkę" i wszystko jasne ;)

anias pisze...

hi hi, ale patencik masz :)
A pupka ich nie boli?...
Moją panią Mądralińską zaraz po tej części ciała pomasowałam:)Pozdrawia Cię, razem ze swoją nową panią :):)

a.le kartka pisze...

:):) pomysł genialny w swej prostocie i skuteczności!

Caro-ART pisze...

:) bardzo fajny patent.
Ja miałabym pytanie o ścieg na zewnątrz ;) jaki najlepiej stosować ?
Pozdrawiam

Mimowolne Zauroczenia pisze...

:D genialne!!!

Lady Fanaberia pisze...

No proszę - szpileczki! Najprostsze rozwiązania są najgenialniejsze, choć wymagają sporego pomyślunku :)

Eliza Art pisze...

no i wyjaśniło się , spryciulka z ciebie, brawo. pozdrawiam

Monika MiniArt pisze...

auć ;)

Monika Pie pisze...

co za bol :)

vairatka pisze...

Haha dobre :)

Magda M. pisze...

pomysłowe :)

Matilde pisze...

Na to bym nie wpadła ;)

mapowska pisze...

Ajć, to musi boleć tak szpilką w pupę ;)
Sprytnie to wymyśliłaś ;)