piątek, 28 października 2011

POTARGANA -PIĄTEK Z CRAFTHOUSE

Czy was też czasem dopada niemoc twórcza? na dodatek wszystko sprzeciwia się ku Tobie? dzieci chorują(podziękujmy jelitówce ),obiad się przypala,pies skomle pod drzwiami ,że chce wyjść na spacer...okropny dzień.Taki właśnie jest dziś mój.Post pojawiłby się już rano ale wszystkie wymionone powyżej zdarzenia toczyły się po kolei.
Jednak gdy zasiadłam do tej kartki,praktycznie zrobiła się sama.Może chciałam się trochę na niej wyżyć,odreagować...dlatego troszeczkę ją potargałam :)




kartka jest dość duża (15 x 15cm) ale znajdą się w niej długie i osobiste życzenia :)
Użyłam do nich wspaniałych papierów projektu piekielnej Owcy-Lovely Pink,która nadal zaskakują mnie do ilu prac można je wykorzystać.

Pozdrawiam :*

10 komentarzy:

katharynka pisze...

fajna klimatyczna kartka

anula pisze...

Basiu, kartka wyszła Ci piękna:)
Chociaż całego dnia nie zazdroszczę. Trzymaj się:)

Art Is pisze...

Pocieszę Cię, mój dzień był podobny za wyjątkiem psa którego nie mam. A choróbsko dzieciaków inne ale też męczące:) Mimo trudności znalazłaś czas na wyczarowanie takich słodkości. Zjadłabym ten tort i ćwiek- wygląda jak lukrowany guziczek :)

"Ducha" pisze...

Oj... to są te uroki macierzyństwa, o których się nie mówi zbyt głośno:) Taki przeciętny dzień mamy... na szczęście to kiedyś mija i można cieszyć się dalej naszymi skarbami i czerpać siły na dalsze dni np. z pasji i komplementów:) Bo jak tu nie komplementować jak kartka piękna mimo, a może ze względu na szarpanie papieru. Torcik pychota. Gdzie ostatnio nie wejdę tam coś słodkiego;)Pozdrawiam i byle do wiosny!

Ludkasz pisze...

Świetna karteczka:) Przede wszystkim zdrówka Wam życzę, jelitówce już dziękujemy:)

Po prostu Asia pisze...

urocza karteczka :)

Scrapowe Sosasowisko pisze...

Oby jak najmniej takich dni! A kartka cudna, pomysł i wykonanie kapitalne!

Monia pisze...

Bardzo fajnie poszarpana karteczka, z pewnością trochę lżej Ci się zrobiło :)

Magda pisze...

Kurcze, ale wspaniałe rzeczy wyrabiasz ! :-)

Fabryka Spokoju pisze...

Nawet taki dzień nie przeszkodził w uczynieniu takiego cuda! :) Czy mogę przy okazji zapożyczyć pomysł? Cudności :)