czwartek, 20 stycznia 2011

* PIK-POK I BAJKOWE WSPOMNIENIA *

Słabo pamiętam Pik-Poka z dobranockowej bajki.Pamiętam tylko tyle,że latał na parasolce jak Mary Poppins z walizeczką w ręku (w płetwie???) i miał denerwujący,skrzeczący głos :)
W ramach ratowania dziecięcych wspomnień o Pik-poku powstał on :

 taki malutki pingwinek :)

tylko jeszcze nie wiem czy zrobić z niego broszkę czy zawieszkę?

Niestety ,gdy byłam w wieku fascynacji bajkami Pik-poki,Reksie i Bolki zLolkami były już zapomnieniem.A szkoda,bo te bajki choć pozostawiające wiele do życzenia graficznie uczyły wielu wspaniałych rzeczy.Choć podobno niektórzy do dziś zastanawiają się nadal co łączyło Bolka i Lolka...heheheee..
Za "moich czasów" (jak to dziwnie brzmi) królowały japońskie anime co widać teraz w moich rysunkach.Jak dziś pamiętam ,jak zasiadalyśmy z siostrą do Czarodziejki z księżyca czy Yatamana :D
Może wartości w tych bajkach zerowe ale sentyment pozostał :)



pozdrawiam -Basia

Dziękuję tym,którzy mnie odwiedzają i komentują mimo,iż moje posty ze scrapbookingiem nie mają nic wspólnego.Powoli wracam do tworzenia i mam nadzieję zaniedługo ruszyć pełną parą :)


10 komentarzy:

nowalinka pisze...

Ale słodziak malutki, śliczny pingwinek :)

katharynka pisze...

aaa!!!! kocham go!!!!! jest przebossssski!!!!!

Magda Polakow pisze...

Ha! My tez z siostra ogladalysmy Czarodziejki z ksiezyca i Yatamana. Bylo jeszcze kilka innych, ale te byly ''najfajniejsze'' ;)))

Ewik21 pisze...

o jaaa cudnyyyy ja bym chciała taką zawieszke do telefonu albo z koteckiem....

Gosik pisze...

super :D a japońskie anime a tamtych lat to był "cos" :D

Monia pisze...

Fajny pingwinek.
Za moich czasów był Bolek i Lolek i Zwierzyniec i Pan Pankracy... Ech, stara już jestem ;)

Malutka... pisze...

Heh... pingwinek moich marzeń :))) Z tymi rumieńcami!!!!

cyga pisze...

Pik-Pok..... mam nawet ksiażeczkę o nim, a ten filcowy bardzo milutki

Peninia pisze...

Pingwinek uroczy:)Pozdrawiam!

Katharinka84 pisze...

Świetny pingwinek!!!
:*