Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Franio. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Franio. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 stycznia 2011

* MOJE ZEZOWATE (NIE)SZCZĘŚCIE *

Zrobił mi ostatnio siusiu na łóżko
Dewastuje drzwi wejściowe,kiedy wychodzimy
Dostaje świra na widok biszkoptów
Molestuje maskotki mojej córki
Zjada każdy okruszek z ziemi jak odkurzacz

**********

ale jak go tu nie kochać :)


i bonus-uśmiech Adasia dla Was aby ten pochmurny dzień rozświetliło słoneczko :)


dziękuje Wam za odwiedziny i komentarze :*
Basia

piątek, 15 października 2010

* TROSZKĘ NAS :) *

Kilka fotek z sesji,którą zrobił nam znajomy :)
Dużo pisać nie będę,zapraszam do oglądania :)

"Franciszek " też się załapał :)


widać ,że matka i córka :P

i już na sam koniec -zmęczeni :)

pozdrawiam i dziękuję cierpliwej osobie,która robiła nam zdjęcia,marni z nas modele,ale jakoś się udało :)

wtorek, 28 września 2010

* WSZYSTKO NA NIE *

Brak papieru na kartki...
Wypisany cienkopis...
Ślimaki wypełzy na chodniki...brrrr...
Jeszcze nie ma mojej nowej lodówki...
Jednym słowem pogoda pod psem


Nawet Franio tak uważa i na spacerach wygląda jak powyżej



czwartek, 19 sierpnia 2010

I KOLEJNA ....

Kopertówka rzecz jasna :)





Materiały : papier Victoriana i ćwieki ze scrap.com.pl , kwiatki ze Świata Pasji ,kawałki organzy,kropki akrylowe,różyczki z allegro,tasiemka z artystyczny.com.pl

A u mnie za oknem okropna wichura i ulewa.Na rozweselenie : fotka Frania przy wczorajszej kąpieli :)

Możecie mi wierzyć na słowo -on uwielbia kąpiele :)

czwartek, 29 lipca 2010

DLA SIEDMIOLATKI I PRZEDURODZINOWO :)

Karteczka na urodzinki siedmioletniej Natalki-przyjaciółki mojej córeczki.Uważam,że określenie "przyjaciółka" nie jest zbyt dosadne bo znają się od 6,5 roku-a mają 7 :) Pamiętam jak razem leżały w łóżeczku i piły mleko z butelki...hehehe
Karteczka wykonana z cudnego papieru ze scrap.com.pl,w którym się po prostu zakochałam-jest tak słodki !!!Ostatnio właśnie takie słodkie klimaty lubię :)



A ja się pochwalę tym,czym dostałam od kolegów i koleżankek na przyszłotygodniowe urodziny :)
Cudne skarby ...

Poza tym bez zmian,pogoda piękna,słoneczko świeci (co w końcu widać na zdjęciach).Niestety ,już zapowiadają burze :(
Na zakończenie buziak od Frania dla Was :P


poniedziałek, 5 lipca 2010

ROZPIERDÓŁKA I MOJA MAŁA PIERDÓŁKA :)

W domu totalna rozpierdółka,gruz wala się pod nogami,sypialnia jest w salonie,szafy w pokoju Emi,łóżko w gabinecie...wszystko nie na swoim miejscu.Remont trwa i tylko wizja ślicznego pokoiku dziecięcego trzyma moje nerwy na wodzy :) Efekt końcowy na pewno pokażę.
A na razie mam przerwę w papierkowym dłubaniu bo nawet nie wiem gdzie są moje skrapkowe przydasie :(  a szkoda,bo wenę mam ...
Walczę nie tylko z remontem ale i z moimi włosami.Ich  obcięcie nie było końcem tylko początkiem.Długie zawsze można spiąć w kok,koczek,warkocz..krótsze już nie bardzo.Trzeba codziennie ułożyć i tyle.Oto mój zestaw wspomagający :
nigdy nie używałam maseczek do włosów bo ich używanie jest kłopotliwe,trzeba nakładać,czekać,spłukiwać.Ale teraz z gorącym sercem polecam tę serię.Włoski są miękkie,lśniące i pięknie pachną.Jedwab świetnie wygładza,choć trzeba po nim częściej myć włosy.

A z innej beczki ....moja mała pierdółka-prawda ,że urósł?

najważniejsze,że zrozumiał,gdzie załatwia się potrzeby fizjologiczne ;-)
I pytanko : czy jest jakaś szansa na kupno kwiatków Prima w craft4you? Albo ja mam taki spóźniony zapłon albo rzeczywiście nigdy ich nie ma ? :(

niedziela, 20 czerwca 2010

WRACAM ODMIENIONA :)

Wracam ponownie,i o ile mój stan mi pozwoli -już zostanę.
Długo mnie nie było,wiele rzeczy mnie ominęło,mnóstwo rzeczy się wydarzyło..najważniejsze,że znowu jestem z Wami.Troszkę zmieniam profil bloga,a to z tego powodu,że 80% moich myśli wypełnia moja ciąża,moja córka,moja praca i dom.Scrapbooking też będzie,bo jest on nieodzowną częścią mojego życia i nie mam zamiaru z niego zrezygnować.
Mam nadzieję,że nadal będziecie do mnie zaglądać :)
A teraz krótki reportaż zmian,które nastąpiły w moim życiu,zapraszam :):

1) NOWY DOMOWNIK
Nie,nie dzidzia.Na dzidzię trzeba jeszcze troszkę poczekać.Aktualnie trenuję swój instynkt macierzyński na 10 tygodniowym Franiu.Jest maleńki,domaga się uwagi,trzeba wstawać do niego w nocy bo płacze i wymaga ciągłej opieki-czyli tak,jak niemowlę.A oto On :

Franio,czyli psiaczek rasy Shi-Tzu,uwielbiający moje kapcie i łapanie za włosy :)
Wszyscy domownicy stracili dla niego głowę,a najbardziej mój mąż,który zarzekał się ,że nigdy,nigdy,przenigdy nie będzie miał psa w domu..heheh

2) MOJA CIĄŻA
Żadna nowość,ale teraz wkraczam w czas kiedy uświadamiam sobie,że już niedługo poród.Stan mojej ciąży:
tydzień : 21
termin porodu : 27 październik
płeć : chłopczyk
imię : ADAŚ
waga potomka : już pół kilo!!
ponadto jest baaaaaardzo ruchliwy,szczególnie w godzinach pracy co skutkuje tym,że moja pozycja przy biurku przybiera postać prawie leżącej i zaczynam zastanawiać się nad kupnem myszki bezprzewodowej bo brakuje mi już kabelka.Wystosowałam też petycję do szefa o budowę WC na moim piętrze bo schodzenie co 5 minut po kręconych schodach do toalety nie należy do łatwych.
Jak tylko będę mieć mozliwość pokażę przyszłego potomka na zdjęciach USG

3) SIEDMIOLATEK
Czyli moja córka,która na koniec czerwca kończy przedszkole i we wrześniu zaczyna szkołę.Ona się cieszy a ja mam stany lękowe bo dla mnie to jeszcze maleńkie dzieciątko i nie umiem przeżyć,że sama wychodzi na dwór z koleżankami,nie chce trzymać mnie za rękę i sama biega sobie do sklepu po loda.



4) ZOSTAŁAM CIOCIĄ
Dumną ciocią małego Andrzejka.Mój mąż został chrzestnym i całkiem starciliśmy głowę dla małego.
Jeszcze zanim dowiedzielismy się,że będziemy mieli syna mój mąż powtarzał ,że nawet jak będzie dziewczynka to nic ,bo on już syna ma -Andrzejka.
Oto ten słodki facet,który podbił nasze serca :

i od razu karteczka wykonana na chrzest małego :




Ponadto uroczyście obiecuję większą aktywność skrapokową i częstsze wizyty na Waszych blogach.
Na razie muszę się jednak zatowarować bo nastąpiła posucha w papierach,kwiatkach i wstążkach :)